Twój Strażnik wagi
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty

24 sierpnia 2015

Przepis na... #2

Dobrze wiem jak trudno zrezygnować z pysznych bułek i chleba. Dobrze wiem jak jeszcze trudniej znaleźć smaczne (nie mówię tu o chrupkim pieczywie), mało kaloryczne pieczywo w które się wgryziemy i będziemy się nim rozkoszować.

Po nieudanych poszukiwaniach chleba sama postanowiłam zabrać się za zrobienie go. Gdy przeglądałam tumblra natrafiłam na post o CHLEBIE BANANOWYM. Spragniona smaku banana, który jest cudowny, ale niestety niebezpieczny. Mając do dyspozycji 250 kalorii, tak jak ja dzisiaj, niestety zjadłabym go na śniadanie i nie byłabym zadowolona, bo do dyspozycji zostałoby mi 136 kcal :(

Jeden banan ma 114 kalorii!



Wracając do chleba bananowego będzie potrzebna blaszka do wypieku chlebapapier do pieczenia. 
Ten przepis jest uniwersalny bo większość składników można zmienić, jedynie bananów nie.

Składniki:
  • 200 g mąki żytniej razowej do wypieku chleba [668 kcal] *
  • 1 łyżeczka sody [0 kcal]
  • 5 łyżek cukru Muscovado [190 kcal]
  • 3 banany [310 g - 279 kcal]
  • 2 łyżeczki stopionego oleju kokosowego [180 kcal] *
  • 2 łyżki mleka sojowego light [5 kcal] *
  • 0,5 łyżeczki aromatu waniliowego [17 kcal]

* możecie użyć każdego innego rodzaju produktu, ja miałam takie w domu, dlatego ich użyłam


  1. Połącz wszystkie suche składniki
  2. Potnij banany na mniejsze części, dodaj wszystkie mokre składniki i zmiksuj 
  3. Dodaj suche składniki i wymieszaj aż do uzyskania ciasta
  4. Wlewamy do foremki pokrytej papierem do pieczenia 
  5. Rozgrzewamy piekarnik na 175 stopni i wstawiamy na 30 minut i gotowe!

Cały chleb ma 1339 kalorii, ale jest na tyle duży by wyszło 20 kromek z czego jedna zawiera tylko 67 kalorii


 SMACZNEGO i pochwalcie się jak wam poszło! : )

Trzymajcie się i powodzenia w chudnięciu, D.

PS. Dodałam pasek moich postępów u góry. To dobry pomysł czy może go gdzie indziej przenieść?  Dajcie znać :3

20 sierpnia 2015

Przepis na... #1

Tak jak wspominałam w powitalnej notce - chciałabym dzielić się z wami przepisami. Oczywiście, jak można się spodziewać, będą one "odchudzone" :) Co wielu z was na pewno się spodoba. Może odkryje w was talent do gotowania hehe..

Moim pierwszym przepisem będzie PIZZA! 




Nie jestem fanką takiej typowej pizzy, pamiętam że od dziecka mi nigdy nie smakowała. Kiedyś wybrałam się z przyjaciółmi na obiad do Pizzy Hut. To były jeszcze czasy kiedy się nie odchudzałam, moja waga mi nie zawadzała i zamówiłam sobie jakąś sezonową pizze. Była pyszna zwłaszcza, że zawierała mało ciasta i dużo warzyw. 

Jest wiadome, że większość kaloryczności kryje się w cieście, dlatego ja odświeżyłam trochę przepis na spód od pizzy. Dokładniej mówiąc zamieniłam mąkę kalafiorem : ) 
Dziwny pomysł? A jaki pyszny!


Składniki na spód od pizzy: 
  • około 5 różyczek surowego kalafiora (190 g - 37 kcal)
  • 2 łyżeczki płatków owsianych (6 g - 22 kcal)
  • całe jajko (74 kcal)
  • sól, pieprz i inne przyprawy według uznania (ja dodałam chilli, nasiona chia [szałwii hiszpańskiej] i kurkumę aby ciasto bardziej przypominało to oryginalne)
Sam placek ma 133 kalorie, ja go podzieliłam na cztery duże porcje, więc na jeden wyszło około 33 kalorie. Można zjeść go bez dodatków, ponieważ jest sam w sobie smaczny.

Dodatki, które ja dodałam: 
  • 1 łyżka hummusu z serem twarogowym (14 g - 40 kcal)
  • ser gouda (23 g - 79 kcal)
  • garść szpinaku baby (14 g - 2 kcal)
  • jedna brzoskwinia (86 g - 34 kcal)

  1. Ścieramy kalafiora na tarce lub wkładamy go do miksera i miksujemy aż będzie miał konsystencje kaszy kuskus 
  2. Dodajemy do niego płatki owsiane, przyprawy i mieszamy
  3. Na koniec dodajemy jajko i wszystko jeszcze raz mieszamy
  4. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy masę i nadajemy jej kształt 
  5. Wkładamy do piekarnika na 20 minut w temp. 180 stopni 
  6. Następnie dodajemy na wierzch ulubione składniki i wkładamy ponownie na 15-20 minut, wyłączamy piekarnik i zostawiamy na 10 min
  7. Wyjmujemy i zostawiamy w spokoju na 5 minut 
Podzielcie się też ze mną czy spróbujecie i czy Wam smakowało.
SMACZNEGO! : )


Trzymajcie się i powodzenia w chudnięciu, D.